Rumunia promowana w inny sposób (wideo)

0 315

W 2010 roku Elena Udrea wprowadziła na rynek nową wiejską markę z trąbką - kopiowanym liściem. Program miał na celu sprowadzenie jak największej liczby turystów do Rumunii. Po dwóch latach wyznaczamy granicę i zauważamy, że setki milionów euro zostały wydane na nic, jeśli zostały wydane zgodnie z planem. Rumunia leży w tym samym stożku cienia, turyści są traktowani równie źle, touroperatorzy odmawiają sprowadzania turystów do naszego kraju, ponieważ nie są zapewnione optymalne warunki.

Od początku programu mówiłem, że to porażka. Rumunia nie potrzebuje reklamy, aby przyciągnąć zagranicznych turystów. Nasz kraj potrzebuje infrastruktury, bardzo dobrych dróg, dobrych warunków noclegowych, hoteli zgodnych z międzynarodowymi standardami, ludzi uczciwych, a nie „skradzionych”. Mamy wiele wspaniałych miejsc i nie wiemy, jak je wyróżnić. Większość z nich jest opuszczona i mam na myśli zamki, ruiny niektórych miast, zabytki, parki narodowe itp.

Myślę, że olimpijczycy, sportowcy, Rumuni z bardzo dobrymi wynikami w różnych dziedzinach są prawdziwymi ambasadorami Rumunii i musimy ich szanować. Nie wchodzimy w szczegóły i nie chcę pamiętać matematycznych olimpijczyków porzuconych przez państwo rumuńskie.

A jednak myślę, że wciąż mamy szansę na sukces. Ostatnio znalazłem piękny animowany film o Rumunii. Jest to infografika stworzona przez Graphic and Communication Design, studentkę Ana Busuioc (www.nestingideas.co.uk).

Czasami nie potrzebujesz zbyt wiele pieniędzy, aby zrobić coś spektakularnego, wystarczy kreatywność!

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.