Historia dnia: przemysł lotniczy widziany z zewnątrz przez Francescę Hinton.

0 304

Francesca Hinton jest starszym konsultantem w Lexington Communications w Londynie, doradzając wielu klientom lotniczym.

Poniżej kilka przemyśleń przedstawionych przez Francesca Hinton, który działa stycznie z lotnictwem, ale nie bezpośrednio. A to daje mu inne doświadczenie w lotnictwie, ale z zewnątrz.

"Jeśli wcześniej wspomnisz znajomemu, że pracujesz w lotnictwie, przychodzi mi na myśl wiele obrazów - może pilota, członka personelu pokładowego, a może nawet asystenta odprawy. Jest to oczywiście naturalne, ponieważ są to ludzie, których widzą wszyscy, gdy przejeżdżają przez lotnisko lub podróżują samolotem.

Bez wątpienia był to pierwszy obraz branży, jaki w mojej głowie pojawił się w wieku 19 lat, kiedy po raz pierwszy wsiadłem do samolotu, kiedy wyjechałem na studia za granicę. Dopiero później, w mojej własnej pracy, zobaczyłem, że rzeczywistość jest inna, z różnymi rolami potrzebnymi do utrzymania tej niesamowitej branży.

Pracuję w komunikacji i public affairs dla brytyjskich linii lotniczych i dużego londyńskiego lotniska. Jako konsultant musiałem pracować z niezliczoną liczbą osób, które pełnią różne role, ale muszą utrzymywać codzienne operacje. W końcu przemysł lotniczy jest trzecim co do wielkości rynkiem na świecie.

Mniej niż 5% brytyjskich pilotów to kobiety.

Niezależnie od tego, czy są to kontrolerzy ruchu lotniczego, którzy dokładnie i sprawnie sterują samolotami, oficerowie prasowi, którzy utrzymują swoją siłę w sytuacji kryzysowej, czy funkcjonariusze, którzy pracują nad zapewnieniem, że wszystko odbywa się zgodnie z najwyższymi standardami, każda rola jest niezbędna w tej branży.

Być może największym doświadczeniem w głębszym poznaniu branży było jednak zaproszenie, które otrzymałam do pracy z grupą reprezentującą kobiety w lotnictwie, a w szczególności ambicja dostrzeżenia większego parytetu płci w rolach na wyższych szczeblach. Karta Lotnictwa Kobiet była zobowiązaniem przemysłu do obalenia kluczowych statystyk sugerujących, że mniej niż 5% brytyjskich pilotów to kobiety.

Pracując z tą niesamowitą grupą ludzi, brałem udział w niesamowitych kampaniach branżowych – niezależnie od tego, czy jest to kampania FlyShe, aby zdobyć więcej materiałów edukacyjnych w szkołach, czy inicjatywa EasyJet Amy Johnson, aby rekrutować więcej kobiet. ludzi, którzy pracują w tym sektorze.

Patrząc w przyszłość, pandemia niewątpliwie przyniosła tej branży niesamowite wyzwania, ale ambicje, które istniały przed kryzysem, integracyjna siła robocza i zrównoważona przyszłość pozostają silniejsze niż kiedykolwiek."

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.