W 2015 roku wakacje dla kobiet… z akcentem germańskim, orientalnym czy łacińskim

0 445

Jeśli zapytamy 100 Rumunów, jakie są ich pasje, prawdopodobnie wszyscy odpowiedzą na „podróż”. I to nie do potępienia. Przyjemność podróżowania jest w naszym DNA. Od najmłodszych lat lubimy odkrywać nowe rzeczy, zadawać pytania i szukać odpowiedzi. „Karmimy” odkryciami i innowacjami. Podróżujemy samotnie, we dwoje, z rodziną, przyjaciółmi, w interesie pracy lub dla relaksu.

podróżować
FOTO: www.rusconsul.org

Tripsta przeprowadziła badanie na temat wakacji kobiet w 2015 roku i odkryła, że ​​mają one germański, orientalny lub łaciński posmak. Pasjonujące się podróżami Rumunki postanowiły w zeszłym roku spędzić wakacje w Niemczech, Włoszech i Turcji. Ponadto udali się także do takich krajów jak Hiszpania, Francja, Austria, Wielka Brytania, Grecja i Czechy i nie wykluczyli Rumunii ze swoich wakacyjnych destynacji.

Jeśli chodzi o ulubione miasta, głównymi celami podróży Rumunów były Berlin, Stambuł i Wiedeń. Lista miejsc docelowych z niemiecką atmosferą obejmuje Berlin i Wiedeń oraz Monachium. W tym samym czasie dziedzictwo łacińskie było wyczuwalne na listach podróży Rumunów, w których wśród ulubionych znalazły się również takie kierunki jak Rzym, Barcelona i Paryż. Z drugiej strony Ateny czy Praga były również kierunkami, które w ciągu ostatniego roku uważały Rumunki za ciekawe kierunki na wakacje.

Jako uzupełnienie wyżej wymienionych mogę powiedzieć, że Rumunki wybrały łatwo dostępne miejsca w Rumunii. Według ruchu lotniczego zarejestrowanego w 2015 r. najbardziej ruchliwe były trasy do Londynu, Rzymu, Wiednia, Paryża, Mediolanu, Stambułu, Monachium i Frankfurtu.

Również na podstawie badania przeprowadzonego przez Tripsta dowiedzieliśmy się, że w 2015 r. Rumunki zarezerwowały swoje loty około 40 dni przed datą wylotu, przeznaczając w ten sposób o tydzień mniej na planowanie podróży w porównaniu z poprzednim rokiem. Jeśli chodzi o czas podróży, kobiety przygotowały się na 11-dniowe wakacje i do rezerwacji używały komputerów stacjonarnych (89%) i mniej urządzeń mobilnych (11%), chociaż korzystanie z telefonów komórkowych nieznacznie wzrosło w porównaniu z 2014 r. (kiedy udział rezerwacji dokonanych przez kobiety na urządzeniach mobilnych wyniósł 9%).

TAROM znalazł się na pierwszym miejscu w czołówce linii lotniczych preferowanych przez kobiety w zeszłym roku, następnie Air France i KLM, następnie Lufthansa, Austrian Airlines, Turkish Airlines, Aegean Airlines, Air Berlin, Alitalia, Blue Air, Wizz Air itd. Średnia wartość biletu podróżnego zarezerwowanego przez Rumunki wyniosła 260 euro, wzrastając z 240 euro (2014).

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.