Zagraniczni turyści w Rumunii preferują city break, wycieczki i pakiety rekreacyjne

0 302

W 2013 roku 1,7 mln turystów zagranicznych odwiedzili Rumunię. W naszym kraju spędzili 3,5 mln nocy, 4 razy mniej niż w Bułgaria (14,3 mln noclegów), 3,5 razy mniej niż w Węgry (12,3 mln noclegów), 6 razy mniej niż w Czechy (20,8 mln noclegów) i 22 razy mniej niż w Austria (78,1 mln noclegów).

Zagraniczni goście wydali w Rumunii 4,79 mld lei (odpowiednik 1,08 mld euro)  635,29 euro średnio na osobę). Turyści zagraniczni stanowią tylko 18% rumuńskiego rynku turystycznego, w porównaniu do 67% w Bułgarii, 49% na Węgrzech, 53% w Czechach şi 71% w Austrii. Kraje, z których przyjeżdża najwięcej turystów, według przejść granicznych, to Węgry, Bułgaria, Niemcy, Włochy, Polska i Austria.

W Rumunii turyści zagraniczni, którzy przyjeżdżają specjalnie w celach rekreacyjnych, preferują wycieczki miejskie, objazdy ogólne i niszowe (kulturalne, winiarskie, historyczne), odpowiednio pakiety rekreacyjno-wypoczynkowe. Pozostali turyści niebędący rezydentami przybywają do Rumunii w interesie usług/biznesu.

„Gdyby władze uznały przyjazdy za działalność eksportową usługową, liczba turystów zagranicznych przyjeżdżających do Rumunii wzrosłaby i moglibyśmy osiągnąć z 2% PKB do 6% – poziom potencjału szacowany przez Światową Radę Turystyki i Podróży w naszym kraju . Jest to również powód, dla którego ANAT zwraca się do rządu o uznanie przyjazdów za działalność eksportową i, w sposób dorozumiany, o zastosowanie stawki VAT (zwolnionej z prawa do odliczenia w przypadku wszystkich czynności wykonywanych na rzecz turystów niebędących rezydentami w Rumunii w ramach licencjonowanych podróży agencje i struktury recepcji turystycznej).”, mówi Lucia Nora Morariu, prezes Krajowego Stowarzyszenia Biur Podróży (ANAT).

W Rumunii na ponad 2.000 zarejestrowanych biur podróży tylko 20 zaktywizowało dominujący napływ w strukturze biznesowej, niestety za mało, aby móc przyciągnąć znacznie większą liczbę turystów zagranicznych.

„Uznanie przychodu za działalność eksportową usług może przynieść roczny wzrost o 2 miliony euro w kraju, z czego 20.000 450 emerytur w wysokości XNUMX lei może być wypłacanych miesięcznie”, mówi Gheorghe Fodoreanu, były prezes ANAT i właściciel agencji wyspecjalizowanej w działalności przychodzącej.

ANAT zaproponował Ministerstwu Finansów Publicznych zachęty do zwiększenia liczby agencji prowadzących tego typu działalność.

„Zaproponowałem, aby za każdego zagranicznego turystę przywiezionego do Rumunii agencja mogła otrzymać dwa euro za każdą noc zakwaterowania w dwugwiazdkowym hotelu, trzy euro za trzygwiazdkowy obiekt itd. Kwoty te mogą być odliczane od podatku od zysków należnego państwu przez odpowiednie biuro podróży, co również dla nich stanowi zachętę do osiągania zysków” – deklaruje Alin Burcea, pierwszy wiceprezes ANAT.

Na rok 2014 Światowa Organizacja Turystyki (WTO) prognozuje 4-5% wzrost liczby turystów na całym świecie z 1,087 miliarda osób zarejestrowanych w 2013 roku. Zgodnie z tendencją z ostatnich lat, oczekuje się również kilkuprocentowego wzrostu liczby turystów w Rumunii przez Rumunię, ale potencjał naszego kraju jest znacznie większy.

„Bez konkurencyjnej infrastruktury transportowej, przy niezbyt dużym wsparciu inwestycyjnym i wciąż skromnym programie promocji zewnętrznej w porównaniu z konkurencyjnymi krajami, rumuńska turystyka odbudowała liczbę turystów zagranicznych z 2007, 2008 i przyczynia się do PKB Rumunii z procentem 2%.Wszystko to na tle podwyżki VAT do 24% na usługi gastronomiczne i turystyczne, inne niż nocleg i śniadanie, wzrost, że można podnieść ceny wraz ze wzrostem podatków, ponieważ tracisz klientów. Jeśli państwo rumuńskie naprawdę chce wspierać turystykę przyjazdową przyjeżdżających turystów zagranicznych, musi zrobić to, co robią inni, obniżyć podatek VAT na żywność dla turystyki, zastosować zwolnioną stawkę VAT z prawem do odliczenia, jak w przypadku każdej innej inwestycji w infrastrukturę wsparcia i agresywna i uzgodniona promocja zewnętrzna na rynkach docelowych”, mówi Lucia Nora Morariu, prezes ANAT.

Anulując to, Rumunia może przyciągnąć większą liczbę turystów zagranicznych z Republiki Mołdawii, w wyniku zniesienia wiz dla Mołdawian od 28 kwietnia. Potencjalnym rynkiem są również Chiny.

Aby przyciągnąć do Rumunii więcej turystów z zagranicy, władze otworzyły biura promocji naszego kraju w Tokio i Brukseli, a biura w Pekinie, Holandii i krajach skandynawskich czekają.

Ponadto w 2014 roku nasz kraj uczestniczył w 37 międzynarodowych targach branżowych w celu promocji Rumunii i pośrednio przyciągnięcia większej liczby turystów zagranicznych. W kolejnym okresie rumuńska marka kraju będzie znana na targach i wystawach w Vancouver (maj-czerwiec), Moskwie (wrzesień), Japonii (wrzesień), Las Vegas (październik), Poznaniu (październik), Austrii (październik), Rimini (październik-listopad), Szanghaj (listopad), Lipsk (listopad), Barcelona (listopad), Londyn (listopad) i Warszawa (listopad).

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.