Podróże STB i Metrorex stają się coraz droższe. Zobacz, jakie są nowe stawki!

0 817

Przychodzimy ze smutną wiadomością dla mieszkańców Bukaresztu. Władze ogłosiły podwyżkę cen podróży z STB i Metrorex. Ministerstwo Transportu i Infrastruktury zapowiada, że ​​od 1 sierpnia Metrorex i STB zharmonizują swoją ofertę handlową, jako pierwszy krok w kierunku integracji transportu publicznego w Bukareszcie i aglomeracji. Wspólne bilety zapewniają teraz 90-minutowy dostęp do sieci metra wraz z dostępem do sieci metra.

STB podnosi cenę podróży z 1.3 lei do 3 lei

Podróż metrem lub transportem lądowym będzie kosztować 3 lei, a wspólny bilet STB / Metrorex będzie kosztować 5 lei. Oznacza to, że od 1 sierpnia mieszkańcy Bukaresztu zapłacą 3 lei za podróż STB, co oznacza wzrost z 1.3 lei. Ta sama cena będzie dotyczyła podróży metrem, wzrastając z obecnie 2.5 lei. Ale będzie też możliwość, że za 5 lei pasażer skorzysta z przejazdu metrem i 90 minut lądowym transportem publicznym. 24-godzinna subskrypcja będzie kosztować 8 lei, a łączna subskrypcja STB / Metrorex na 24 godziny wyniesie 14 lei.

Nowością subskrypcji 24- i 72-godzinnych jest to, że będą one trwać dokładnie 24 godziny od momentu emisji. Odpada pojęcie abonamentu „dzień”, który kupiony np. o 18:00 był ważny tylko 6 godzin od tego „dnia”.

Podróż metrem kosztuje 3 lei

Dostępne będą subskrypcje na 6 miesiąc, 12 miesięcy i 80 miesięcy. Ich ceny wyniosą 140 lei osobno dla STB i Metrorex (400 lei łącznie dla STB / Metrorex), 700 lei osobno dla STB i Metrorex (700 lei łącznie dla STB / Metrorex), odpowiednio 1200 lei osobno dla STB i Metrorex (XNUMX lei łącznie dla STB / Metrorex).

Obie firmy oferują możliwość odzyskania nominalnych zapisów w przypadku utraty. Posiadacze mogą okazać dowód osobisty, a zapisy zostaną ponownie wydane na ich nazwisko.

Zarówno Minister Transportu i Infrastruktury Cătălin Drulă, jak i Burmistrz Generalny Bukaresztu Nicușor Dan zachęcają mieszkańców Bukaresztu do wyboru transportu publicznego drogą lądową i metrem. Jak we wszystkich stolicach europejskich, transport publiczny jest rozwiązaniem odciążającym ruch i mniej zanieczyszczającą alternatywą dla ruchu samochodowego.

Nie pozbywamy się zatorów

Z własnego doświadczenia wynika, że ​​głównym problemem jest to, że ceny wzrosną przed usługami. Pamiętajmy, że 90% transportu naziemnego nie jest klimatyzowane, nie dociera na czas i nie oferuje wspomnianego przez władze europejskiego komfortu. Jednocześnie niszczona jest infrastruktura naziemna, przynajmniej jeśli chodzi o linie tramwajowe.

Tak, to błędne koło dla transportu publicznego w Bukareszcie. Nie modernizuje usług, bo nie ma pieniędzy i nie ma pieniędzy, bo stawki są niskie. Czy myślisz, że wraz ze wzrostem taryf coś zmieni się z dnia na dzień? To będzie tylko dodatkowy wydatek dla mieszkańców Bukaresztu. W tym samym czasie wielu jedzie tylko 1-2 przystanki, idzie na targ lub do najbliższej stacji metra. Za 5 minut sauny zapłacono również 3 lei.

To nie zachęca do transportu publicznego. Przypomnę, że 60-70% osób podróżujących STB to emeryci, studenci, osoby, których nie stać na więcej? Chcesz zapłacić 3 lei za stację? Ci, którzy jeżdżą, nie będą zachęcani do płacenia więcej za te same usługi, co wcześniej. Podsumowując, nie uciekamy od piekielnego ruchu w Bukareszcie.

Za mało jest osób, którym spodoba się kombinacja STB / Metrorex i dla których będzie to warte 5 lei za 90 minut.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.