Osoby z lotnictwa: Maria Valeria Tofan - personel pokładowy

Kontynuujemy projekt „Ludzie Lotnictwa” nowym wywiadem. Poniżej możesz przeczytać o Marii Valerii Tofan – załodze pokładowej w linii lotniczej na Bliskim Wschodzie.

0 2.034

Nowy tydzień, nowy wywiad w ramach projektu”Ludzie lotnictwa”. Rozmawiałem z Mary, młodą kobietą, która była ambitna i chętna do podboju świata.


Maria pochodzi z mojego rodzinnego miasta, to kolejny powód do dumy z tego wywiadu. Opowiedziała nam trochę o swojej karierze, planach na przyszłość, co to znaczy być stewardesą w firmie premium na Bliskim Wschodzie. Ale pozwolę wam przeczytać więcej w długim wywiadzie poniżej!

Maria-Valeria-Tofan

Maria Valeria Tofan - personel pokładowy

Być zaznajomionym z! Czy rozmawiamy?

Marii Walerii Tofan. "Ale możesz mówić do mnie Mary", gdzie jest łatwiej :))!

Skąd wzięła się Twoja pasja do lotnictwa i jak zdecydowałaś się wejść w teren?

Nie mogę powiedzieć, że pasjonowałem się lotnictwem. Oczywiście w pewnym momencie widziałem te wspaniałe filmy ze stewardesami Pan Am i byłem pod wrażeniem, ale moja praca w lotnictwie i stewardesie bardzo się zmieniła od tamtego czasu.

Decyzja o ubieganiu się o pracę stewardessy została podjęta w styczniowy dzień 2012 roku. Patrząc na zdjęcia Bondi Beach w Sydney w Australii, które opublikowała była koleżanka ze studiów, postanowiłam spróbować.

Właśnie rzuciłem pracę, przeprowadziłem się do nowego kraju, a na zewnątrz było zimno. Plaża Bondi wydawała się idealnym wyborem, więc zacząłem się zastanawiać, jak się tam dostała i co muszę zrobić, aby pójść w jej ślady.

Bondi-Beach

Więc winna jest Bondi Beach!:))

Koledzy Marii-Valeria-Tofan

Co oznacza Twoja praca i jak wymagająca?

Praca stewardesy wymaga dużo energii fizycznej i psychicznej. To więcej niż praca, to styl życia. Wiem, że to brzmi prosto i modnie, ale tak nie jest.

Obowiązki podzielone są na kategorie: Bezpieczeństwo, Ochrona, Medycyna i Relacje z Klientami. Na poziomie podstawowym musimy znać systemy specyficzne dla typu obsługiwanego przez nas statku powietrznego, procedury firmy oraz procedury docelowe.

Następnie jak zapewnić pomoc medyczną w różnych stanach (w tym narodziny czy zgon), jak zapewnić 5-gwiazdkową usługę i sprostać specyficznym potrzebom każdego pasażera. Do tego dochodzi przygotowanie i dostawa produktów.

Nasza wiedza w tej dziedzinie jest co roku sprawdzana i odświeżana. Przed każdym lotem powtarzamy procedury i musimy odpowiedzieć na pytanie związane z bezpieczeństwem, ochroną, medycyną lub o systemy typu samolotu eksploatowanego w tym czasie.

Zespół składa się z 16 do 26 osób, pracujących na różnych stanowiskach i stanowiskach, pochodzących z różnych krajów i kultur.

To wspaniała rzecz, ale czasami może być wyzwaniem. Myślę, że to uczy nas elastyczności i zrozumienia, „czytania” ludzi i tworzenia prawie natychmiastowych powierzchownych, ale funkcjonalnych połączeń.

W końcu jesteśmy od siebie zależni i działamy jak mechanizm zegarowy podczas lotu. Wszystkie koła muszą dobrze ze sobą współpracować.

Wiem, że nie masz ustalonego harmonogramu. Jak dzielisz pracę, życie prywatne i życie rodzinne?

Maria-Valeria-Tofan-colegi-1

Nasz harmonogram pracy okazuje się jednocześnie przekleństwem i błogosławieństwem. Mogę wypić koktajl na plaży w Tajlandii w „happy hour”, podczas gdy ludzie z innych zawodów są w biurze. Ale pracuję, kiedy inni śpią lub rozpakowują świąteczne prezenty.

Mogę mieć 4 dni wolnego w środku tygodnia, ale też nie zasnąć w ciągu 24 godzin na lot. Wszystko jest dobre i mniej dobre :)).

Po ponad 5 latach i kolejce przyjemnych i nieprzyjemnych doświadczeń nauczyłam się, jak ważne jest zbalansowanie wszystkich składników, aby w pierwszej kolejności zadbać o swoje ciało i umysł.

Praca, którą wykonuję jest bardzo wymagająca fizycznie i psychicznie. Musiałem przyjąć zdrowszy tryb życia, priorytetowo traktować odpoczynek, aby organizm mógł się zregenerować i zrównoważyć produkcję hormonów.

Maria-Valeria-Tofan-nagrody

Nauczyłem się jeść zdrowo, aby mieć wystarczająco dużo energii na dłuższą metę i znaleźć rutynę ćwiczeń, która jest łatwo dostępna, gdziekolwiek jestem.

Praca daje mi wszelkie atuty do bycia szczęśliwym, więc muszę być przygotowany i dać z siebie 100% w tej czynności.

Jeśli chodzi o rodzinę, moja jest podzielona między Irlandię, Włochy i Rumunię. Jak pewnie się domyślacie, wykonywanie tego zawodu pozwala mi je często widywać. Może częściej niż się widują.

Świąt Bożego Narodzenia, urodzin czy innych ważnych wydarzeń rodzinnych nie ma, ale ja mam tę wielką zaletę, że spotykam się z rodziną przynajmniej raz w miesiącu.

Wizyty są krótkie, 24 godziny, ale jestem bardzo zadowolona i za każdym razem jest to święto. Bardzo ich kocham i jestem wdzięczna, że ​​mogę je tak często widywać i zarabiać za to.

familia-maria

W pracy z kilkoma stałymi elementami rodzina zawsze będzie filarem szczęścia i równowagi, taki jest mój wniosek.

Moje życie prywatne jest dość prywatne. Mam kilku dobrych przyjaciół, którzy widzieli mnie w najwyższych i najniższych momentach mojego życia. Dzielę się z nimi bezwarunkową i wzajemną miłością, prawie braterską. Szczerze nie wiem co bym bez nich zrobiła :))

Z drugiej strony, jeśli chodzi o relacje, z mojego doświadczenia wynika, że ​​o wiele łatwiej jest budować i utrzymywać związek małżeński, gdy żyje się według tego samego wzorca czasu i przestrzeni.

Uprawiając ten zawód czerpiemy wiele korzyści, ale także stajemy przed znacznie większymi wyzwaniami niż zwykła para.

Na marginesie, wbrew obiegowej opinii, nie w każdym miejscu mamy chłopaka. W przerwach wolimy spać i zwiedzać. Ta praca oferuje nam wystarczająco dużo zmiennych, abyśmy nie szukali różnorodności w dziedzinie miłości :)).

Jak wyglądała Twoja kariera w lotnictwie?

Ścieżka kariery w lotnictwie jest również podyktowana dynamiką rynku oraz linią lotniczą, dla której działasz.

W moim przypadku postęp został nieco spowolniony z powodu incydentu medycznego, który uniemożliwił mi latanie przez prawie 9 miesięcy. W tym czasie miałem okazję i czas wiele się nauczyć.

Obecnie pracuję nad Klasą Biznes, która byłaby drugim krokiem w mojej karierze stewardesy. Stąd możesz przejść do pierwszej klasy lub szefa kabiny. Oba miałem okazję przetestować i mogę powiedzieć, że są to niezwykle przyjemne wyzwania.

Jakie masz plany zawodowe na przyszłość? Chcesz zostać w lotnictwie lub wykonywać inny zawód?

valeria-maria-psy-schronisko
Wolontariusz w schronisku dla psów

Bez względu na to, jak bardzo kocham ludzi i zawód, który wykonuję, w przyszłości chcę spokojnego życia, z rodziną jako punktem centralnym. Oznacza to również zmianę kariery. Nie wykluczam dziedziny lotnictwa, ale na pewno nie z tego samego stanowiska.

W pogoni za osobistą równowagą poświęciłem wiele czasu na badanie różnych metod zdrowego życia, studiowałem neurologię i psychologię szczęścia i produktywności, od medytacji po bezpośrednie oddziaływanie środowiska.

Teraz chodzę na kurs projektowania wnętrz i skupiam się na badaniu trwałości naturalnych materiałów i pozytywnego wpływu właściwego domu, zwłaszcza gdy życie poza nim staje się bardziej dynamiczne i gorączkowe.

Podejrzewam, że w twojej pracy nie ma monotonnych dni. Czy możesz nam powiedzieć, jak mija dzień w pracy? Miałeś przygody, przyjemne i mniej przyjemne sytuacje?

Pracując jako steward, mam kilka monotonnych chwil. Sama praca jest bardzo powtarzalna i ograniczona pod względem różnorodności, ale biorąc pod uwagę, że latamy 95% dnia z nowymi ludźmi w załodze i na pokładzie, to się kompensuje.

Zwykły dzień pracy może rozpocząć się o każdej porze dnia (i nocy), dosłownie o każdej porze. A lot może trwać od 40 minut do 17 godzin, więc planowanie odpoczynku staje się najważniejszym wyzwaniem!

normalnie alarm jest ustawiony na około 4 godziny przed godziną startu i nie ukrywam, że przycisk „drzemki” jest wciskany przynajmniej 3 razy zanim wstanę z łóżka.

Muszę być w biurze 2 godziny wcześniej, więc daję sobie godzinę i 30 minut na prysznic, makijaż, kawę i ewentualnie inne tematy tabu.

Zapewniamy transport z domu do siedziby iz powrotem. Myślę, że to największa możliwa zaleta, zwłaszcza gdy ruch staje się chaotyczny lub gdy jesteś ekstremalnie zmęczony po dłuższym locie. (Drugie miejsce to darmowe jedzenie na pokładzie :)))

Podczas 30-35 minut spędzonych w drodze przeglądam informacje o locie, sprawdzam współpracowników, z którymi pracuję, sprawdzam wiadomości lub odpoczywam.

W centrali skanuję dowód osobisty, przechodzę przez ochronę i udaję się do sali odpraw. Tutaj spotkam się z moimi kolegami z kabiny i pilotami.

Nasza wiedza jest sprawdzona i przygotowujemy się do lotu (konkretne procedury, wyzwania jakie można napotkać podczas lotu, rodzaj pasażerów i ciekawe rzeczy w miejscu docelowym).

Następnie udajemy się do samolotu, aby dokonać kontroli bezpieczeństwa i ochrony, a następnie witamy naszych gości na pokładzie, zawsze z powitalnym uśmiechem.

Stąd bierze się rutyna: każdy przyjmuje rolę odpowiedniej pozycji operacyjnej, a my standardowo działamy aż do lądowania. Po wielu latach doświadczeń mogę powiedzieć, że robimy rzeczy instynktownie…

Zakładając, że jest to dłuższy lot, zostaniemy w miejscu docelowym przez 24 godziny. Pokój hotelowy stał się naszym drugim domem. Więc łatwo jest mi dać notatkę o akomodacji po pierwszych kilku minutach. Wszyscy staliśmy się ekspertami w rodzajach zakwaterowania.

Oto plany na odpoczynek i zajęcia na dany dzień: zakupy, zwiedzanie, spotkanie z przyjaciółmi lub z odpowiednich miejsc, spa, trochę pracy nad projektami sąsiadującymi z pracą lub odpoczynek i relaks w hotelu.

Najlepszą radą dotyczącą czasu docelowego jest słuchanie swojego ciała i dawanie mu tego, czego potrzebuje!

Jakie masz rady dla tych, którzy chcą rozpocząć karierę w lotnictwie, zwłaszcza w swojej dziedzinie?

Pierwszą wskazówką byłoby przygotowanie się do rozmowy kwalifikacyjnej i świadomość tego, co ma nadejść. Żyjemy życiem z wieloma pięciogwiazdkowymi elementami (zakupy w Nowym Jorku, luksusowe hotele, kurorty w najbardziej egzotycznych miejscach i świat u naszych stóp, dobre pensje, dom w najbardziej dynamicznym mieście).

Ale muszą zdawać sobie sprawę, że każdy krok to życie w pożyczkach, które trwa tak długo, jak długo jesteś gotów zapłacić cenę i nie przeszkadza ci to: bezsenne noce, opuszczone wydarzenia rodzinne, stresujące sytuacje i chroniczne zmęczenie.

Polecam każdemu, aby zrobił to przez chwilę, aby cieszyć się tym doświadczeniem jak najwięcej i wziąć dokładnie to, czego potrzebuje: pieniądze, wolność, ekspozycję, adrenalinę, przygodę, odkrywanie na nowo.

Jest to doświadczenie, które zmienia cię jako osobę. Jak to ujął Albert Einstein: „Umysł, który został powiększony o nowe doświadczenia, nigdy nie będzie w stanie powrócić do swoich pierwotnych wymiarów”.

Jeśli zastanowiłeś się nad powyższym i odpowiedź brzmi TAK, to gratulacje i witaj na pokładzie!

Oto kilka podstaw udanej aplikacji:
- Zdecyduj, do której linii lotniczej chcesz aplikować, biorąc pod uwagę wymagania i korzyści firmy (lokalizacja, pakiet wynagrodzeń, przelewy itp.). 
-Obserwuj wydarzenia rekrutacyjne i mentalnie przygotuj się do rozmowy kwalifikacyjnej (aby zaprezentować się jako właściwa osoba do pracy, a nie najlepsza osoba na świecie: towarzyskość i elastyczność to kluczowe punkty. Musisz wykazać się pasją do pracy i być elastycznym, gdy chodzi o ofiary, które pociąga za sobą.
- Uzbrój się w cierpliwość i optymizm! Pomiędzy ostatnią rozmową a dniem zatrudnienia będziesz musiał czekać różne okresy czasu, może nawet miesiące, w zależności od wymagań rynku. Nie rezygnuj z dotychczasowej pracy, dopóki nie otrzymasz ostatecznego potwierdzenia!
-Nie rezygnuj z pomysłu, jeśli nie otrzymałeś pozytywnej odpowiedzi od pierwszej próby! Większość kolegów, z którymi pracuję, aplikowała kilka razy, dopóki nie otrzymali pozytywnej odpowiedzi.

Sama praca to niezwykła przygoda, z momentami poświęcenia, ale też z niesamowitymi korzyściami. Jeśli naprawdę chcesz pracy w terenie, cierpliwość i wytrwałość są kluczem do sukcesu!

Maria, życzymy Ci czystego nieba i najpiękniejszych lotów. Powodzenia w planach na przyszłość!

Jeśli podobał Ci się ten wywiad, polub i podziel się nim ze znajomymi. Być może masz wśród siebie osoby, które pasjonują się samolotami i lotami, ale nie mają odwagi, by robić karierę w terenie. „Ludzie lotnictwa” za inspirację.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.