Michael O'Leary, dyrektor generalny RYANAIR, krytykuje proponowane środki zmniejszające dystans społeczny w samolocie

0 2.562

Żyjemy w wyjątkowych czasach jak na współczesność. COVID-19 zdołał przetestować cały gatunek ludzki. W ciągu zaledwie 4 miesięcy zgłoszono około 3 miliony osób zarażonych nowym koronawirusem, z których około 200 000 zmarło.

Rządy świata podjęły bezprecedensowe działania. Zamknęli granice, zawiesili loty, zablokowali podróże, nałożyli na obywateli ograniczenia w poruszaniu się. A wszystko to w nadziei na ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa.

Dotknięte branże obejmują lotnictwo i turystykę. Miliony lotów odwołano, trasy zawieszono, a na ziemi zatrzymano ponad 17 000 samolotów. Linie lotnicze walczą o przetrwanie w tych trudnych czasach.

Michael O'Leary krytykuje pomiary dystansu społecznego w samolocie

Mamy nadzieję, że niektóre loty zostaną wznowione w maju 2020 r., przynajmniej w Europie, w tym w Rumunii (TAROM, Wizz Air, blue Air, RYANAIR). Jednak WHO i UE zalecają stosowanie zasad dotyczących odległości społecznej na lotnisku i w samolocie. A jednym z tych środków byłoby utrzymanie przestrzeni pośrodku. Samoloty Airbus A320 i Boeing 737 mają konfigurację 3-3, co oznacza, że ​​przy dystansie społecznym liczba pasażerów na pokładzie powinna zostać zmniejszona o jedną trzecią.

W tych okolicznościach kilku dyrektorów linii lotniczych krytykuje ten środek. A najbardziej radykalnym jest Michael O'Leary, dyrektor generalny RYANAIR. Powiedział, że odmówił wprowadzenia zasady.

W wywiadzie dla Financial Times na początku tego miesiąca, Michael O'Leary był stanowczy w tej sprawie, mówiąc: „albo rząd irlandzki zapłaci za środkowe miejsce, albo nie będziemy latać".

„Nie możemy zarabiać na 66% współczynnikach obciążenia. Środkowe siedzenie nie wpływa na żaden dystans społeczny, więc jest to pomysł idiotyczny, który niczego nie osiąga. ” powiedział dyrektor generalny RYANAIR.

Michael O'Leary ostrzegł również, że przyjęcie środków dotyczących odległości społecznej na pokładach samolotów spowoduje, że bilety lotnicze będą droższe. Powiedział, że zmniejszając możliwości przewozowe, linie lotnicze będą nadal miały problemy z oferowaniem tanich taryf, zwłaszcza po okresie COVID-19, ale nie będzie można zarobić.

RYANAIR jest piątą co do wielkości linią lotniczą na świecie pod względem liczby przewożonych pasażerów w ciągu roku. A obecnie obsługuje 5% (1 lotów) ogólnej liczby lotów dziennie, około 20.

I kończymy ten artykuł pytaniem: Czy uważasz, że wolna przestrzeń pośrodku pomaga zdystansować się od samolotu?

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.