TOP 10 samolotów pasażerskich, które nigdy nie latały.

0 13.066

Coraz więcej linii lotniczych wycofuje z eksploatacji samoloty Boeing 747, a produkcja Airbusa A380 – największego samolotu pasażerskiego, jaki kiedykolwiek zbudowano – zostanie wstrzymana w najbliższej przyszłości. Zbliżamy się do końca ery gigantów.

Był jednak kolejny okres, w którym producenci samolotów wymyślali coraz śmielsze projekty z myślą o budowie samolotów o gigantycznych proporcjach. A poniżej lista 10 z nich.

Dla tej listy jest tylko jedno kryterium: duża liczba dostępnych miejsc w samolocie. Samoloty, które zostały zbudowane, nie są tutaj uwzględnione.

10. Propozycje rozbudowy istniejących samolotów parterowych do pojemności 450 miejsc

Top-10-samolot-pasażerski-który-nigdy-nie latał

Zanim wkroczymy w świat inżynierskich fantazji, musimy wspomnieć o kilku prawdziwych samolotach, które można rozbudować, aby zwiększyć swoje możliwości.

  • Iljuszyn Il-86 został zbudowany przez Sowietów i przetestowany w 1982 roku. Miał pojemność 450 miejsc, ale nigdy nie wszedł do służby operacyjnej.
  • CRAIC CR929, samolot rosyjsko-chiński, który miałby pomieścić 440 miejsc, wszystko w klasie ekonomicznej.
  • Airbus chce zwiększyć pojemność samolotów A350-1000 do 455 miejsc w 2016 roku
  •  Samolot Boeing B777-10X może być również odpowiedni dla 450 pasażerów.

9. l Tupolew Tu-304: 500 miejsc

Próba wejścia do samolotu szerokokadłubowego przez Tupolewa, zainicjowana przez Airbusa A330 i Boeinga 777, nastąpiła na początku lat 90. XX wieku.

Samolot miał być nieco mniejszy od konkurentów, miał 62 metry długości i 57 metrów rozpiętości skrzydeł.

Zostałby wyposażony w kadłub o specjalnym owalnym przekroju, który pozwoliłby na większą pojemność.

Samolot powinien być eksploatowany na początku XXI wieku, ale podobnie jak wiele rosyjskich projektów tamtych czasów, nie zszedł z parkietu z powodu braku funduszy. Wraz z początkiem nowego tysiąclecia próbowano je ożywić, ale żadna się nie powiodła.

8. McDonnell Douglas MD-12: 511 miejsc

Próbując konkurować z Boeingiem 747, który zmonopolizował rynek lotów długodystansowych, McDonnell Douglas rozpoczął tworzenie MD-11, ostatniego z samolotów trzysilnikowych.

Gdzieś w trakcie dobudowano dodatkowy silnik, zmieniając projekt w piętrowy czterosilnikowy, nieco mniejszy od Airbusa A380.

Projekt został zatwierdzony we współpracy z Taiwan Aerospace, ale nie otrzymał żadnych zamówień. Linie lotnicze nie były zainteresowane samolotem, który był po prostu duży i znacznie droższy od B747. Nawet w w pełni ekonomicznej konfiguracji MD-12 miałby tylko 511 miejsc.

7. McDonnell Douglas MD-XX: 515 miejsc

Zdając sobie sprawę, że projekt MD-12 nie zostanie zrealizowany, inżynierowie McDonnell Douglas rozpoczęli kolejny projekt. W 1994 roku wprowadzono prostą rozszerzoną wersję MD-11. Rozciągnięcie kadłuba w celu zwiększenia pojemności do 515 pasażerów, w całkowicie ekonomicznej konfiguracji.

Wynik był właściwie wyższy, choć nie wyglądał tak imponująco jak poprzedni model. Miał pierwotną rozpiętość skrzydeł samolotu MD-11 na 65 metrów i długość 71,6 metra. Wymagana inwestycja była nadal zbyt duża dla firmy, a projekt został anulowany w tym samym roku.

6. Boeing 747-700X: 650 miejsc

Boeing szukał sposobów na utrzymanie się na powierzchni. W ten sposób starali się rozszerzyć samolot 747, aby umożliwić pojemność ponad 500 miejsc. Projekt obejmował rozbudowę górnego pokładu. Tym samym samolot mógł przewozić do 650 pasażerów, zachowując zasięg zwykłego 747-400.

Ostatecznie Boeing nie mógł znaleźć odpowiedniego rynku dla nowego jumbo, chociaż kilka azjatyckich linii lotniczych uznano za potencjalnych nabywców.

5. Nowy samolot Boeinga: 900 miejsc

747X był tylko drugą odpowiedzią na projekt Airbusa A380. Pierwszym posunięciem Boeinga było zrobienie czegoś podobnego, ale większego. Program New Big Plane (NLA), który nie miał nawet odpowiedniego numeru, powinien być zwycięskim biletem dla amerykańskiego producenta. Typowa konfiguracja trzyklasowa mogła pomieścić 606 pasażerów. Cały aspekt ekonomiczny mógł mieć konfigurację 900 miejsc.

Projekt został porzucony. Boeing zdecydował, że model nie jest tym, czym powinien być. Nawet jeśli istniała nisza dla samolotów z ponad 500 miejscami, to nie była ona wystarczająco duża dla dwóch konkurencyjnych modeli.

4. Lockheed Martin VLST: 900 miejsc

Aby nie zostać gorszym przez Boeinga i McDonnell Douglas, Lockheed Martin miał własną odpowiedź na A380: bardzo duży model poddźwiękowy. Zaproponowano kilka prototypów, w tym ten ze skrzydłami typu delta.

Najbardziej konserwatywna (i najbardziej realistyczna) miałaby nadwozie o przekroju owalnym z dwiema osiami, każda z 450 miejscami siedzącymi w konfiguracji dwuklasowej. Zaproponowano również wersje cargo i furgonetki zdolne do przewożenia kontenerów.

Efekt końcowy byłby tylko nieznacznie mniejszy niż Antonov An-225 Mriya, ale konstrukcja samolotu pasażerskiego o takiej pojemności i wielkości czyniła go wyjątkowo niepraktycznym.

Zgodnie z dokumentacją cała infrastruktura musiała zostać przeprojektowana (coś podobnego, ale na mniejszą skalę, miało miejsce w przypadku A380), aby pomieścić samolot. Koszt opracowania wahał się od 8 miliardów do 15 miliardów dolarów, a koszt produkcji na jednostkę sięgał 200-300 milionów dolarów. Ostatecznie projekt został porzucony.

3. Airbus A380-900: 960 miejsc

Airbus A380 był samolotem rewolucyjnym. Gdyby odniósł znaczny sukces, Airbus kontynuowałby zmianę swojej bazy i wprowadziłby szereg ulepszeń, w tym ładunek i kilka rozszerzonych wersji.

Wydłużenie oryginalnego kadłuba o kilka metrów zwiększyłoby pojemność z 555 do 650 miejsc lub ponad 900 w całkowicie ekonomicznej konfiguracji.

Żaden z proponowanych wariantów nie został wyprodukowany, a w 2019 roku Airbus ogłosił, że do 380 roku wstrzyma produkcję A2021.

2. Sukhoi KR-860: 1000 miejsc

Amerykańscy i europejscy producenci toczą nieustanną walkę o rynek samolotów z ponad 500 miejscami. Rosjanie powiedzieli, że nie powinni być gorsi i stworzyli też samolot. W rzeczywistości poszli dalej niż inni konkurenci, ponieważ Sukhoi ujawnił swoje podwójne piętra dopiero w 1999 roku.

Twierdzili, że proponowany samolot może przewozić 860 pasażerów w konfiguracji dwuklasowej i do 1000 pasażerów w całkowicie ekonomiczny sposób.

Ponadto producent wypuścił imponujący model KR-860 w skali. Samolot był przeznaczony w całości na rynek zagraniczny, ponieważ Rosja nie miała tras krajowych, które byłyby opłacalne.

Biura konstrukcyjne Tupolewa i Jakowlewa rzekomo pomagały Suchojowi w produkcji, produkując głównie wersję cargo.

Rozwój przerwano w 2012 roku. Przyczyny nie są znane, ale można je wywnioskować.

1. Tupolew Tu-404: 1214 miejsc

Ten rosyjski gigant przewyższył wszystkie inne samoloty z tej listy (i prawie wszystkie inne), chociaż został zaprojektowany na początku lat 90. XX wieku.

Podobnie jak w przypadku Lockheed Martin VLST, zaproponowano kilka wariantów, w tym projekt mieszanego skrzydła napędzany sześcioma silnikami turbośmigłowymi.

Podobnie jak bardziej konwencjonalna wersja z czterema silnikami pod skrzydłami, mogła pomieścić ponad 1200 pasażerów na dwóch pokładach w ekonomicznych konfiguracjach. Gdyby samolot został ukończony, służyłby z Tu-304 na własnym rynku.

Rozpiętość skrzydeł wynosiła 110 metrów, prawie dorównując rozpiętości skrzydeł Scaled Composites Stratolaunch.

Wygląda na to, że projekt był omawiany z kilkoma potencjalnymi nabywcami, chociaż nic nie wskazuje na to, by rozwój wyszedł poza plany. Pochodną tego projektu uznano za nowy superciężki wojskowy samolot transportowy Rosji o kryptonimie PAK DA.

Jednak zrezygnowano z tego pomysłu na rzecz bardziej realistycznego projektu opartego na Tu-304.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.