South African Airways wznowiły loty po roku bezczynności

0 173

23 września South African Airways wznowiły działalność i zaczęły latać po roku bezczynności. Pierwsze loty zostały już zrealizowane z Johannesburga do takich miejsc jak Kapsztad, Akra, Kinszasa, Harare, Lusaka i Maputo.

SAA nie obsługuje komercyjnych lotów pasażerskich od marca 2020 r., a loty cargo i repatriacyjne zostały przerwane we wrześniu 2020 r. Ze względu na bardzo wysokie zadłużenie, SAA stracił poparcie rządu i nieuchronnie musiała przerwać operacje.

Władze nie zrezygnowały jednak z pomysłu ponownego uruchomienia narodowej linii lotniczej RPA. Po miesiącach pracy South African Airways wracają do lotu. Według tymczasowego prezesa, pierwsze szacunki wskazują, że stopień obciążenia lotu może wynosić 75%. Rozbudowa sieci operacyjnej będzie odbywać się stopniowo i zgodnie z ograniczeniami w podróżowaniu.

Oczekuje się, że nowy SAA pozostanie rentowny i odzyska pozycję lidera wśród lokalnych linii lotniczych, które będą obsługiwać loty krajowe i międzynarodowe zgodnie z zapotrzebowaniem.

Wznowienie SAA mogło się odbyć przy pomocy konsorcjum Takatso, które kupiłoby większościowy pakiet. Konsorcjum obiecało zainwestować do 243 mln dolarów w ciągu najbliższych trzech lat. Kgokolo, tymczasowy dyrektor firmy, powiedział, że SAA będzie potrzebowała nowoczesnej floty, jeśli chce być konkurencyjna poza Afryką. Obecna flota składa się wyłącznie z samolotów Airbus i ma średni wiek ponad 15 lat.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.