Pierwsze zdjęcia z Braszowem - Międzynarodowy Port Lotniczy Ghimbav

Wczoraj podczas konferencji prasowej władze Braszowa zaprezentowały pierwsze zdjęcia przyszłego terminalu Międzynarodowego Portu Lotniczego Brasov-Ghimbav

7 10.269

Brasov – Ghimbav International Airport, projekt kwestionowany przez jednych, a chwalony przez innych, zaczyna nabierać kształtu. Na razie tylko na papierze i na deskach kreślarskich architekta Dorina Ștefana.

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w środę, urzędnicy Braszowa zaprezentowali pierwsze zdjęcia przyszłego terminalu międzynarodowego lotniska Brasov-Ghimbav. W konferencji wzięli udział: architekt Dorin Ștefan; Przewodniczący Rady Powiatu Braszowskiego Adrian Veștea; burmistrz Braszowa George Scripcaru; przewodniczący rady hrabstwa Covasna, Tamas Sandor.

Braszów - Międzynarodowy port lotniczy Ghimbav

Oprócz wymienionych powyżej, w prezentacji wzięło udział kilku radnych powiatowych i lokalnych z Braszowa. Plus prefekt okręgu braszowskiego Marian Rasaliu. To znaczy prawie cała piana polityków i przedstawicieli Braszowa.

Nie możemy rozmawiać o sztuce i architekturze. Można powiedzieć, że prezentowana architektura nie wygląda źle, naprawdę ma futurystyczny klimat. Budynek terminalu będzie miał 11.000 metrów kwadratowych. Będzie to połączenie betonu i szkła. Dach będzie również wykonany ze szkła, zaopatrzonego w panele fotowoltaiczne, które mają za zadanie przyczynić się do obniżenia kosztów energii elektrycznej.

Architekt Dorin Ștefan wspomniał, że wszystko można zrobić przy średnim koszcie 2000 € / metr kwadratowy. A terminal jest przystosowany do obsługi do 3 180-osobowych samolotów w godzinach szczytu.

W rozwiniętym kraju z dobrze rozwiniętą infrastrukturą lądową nie powstałoby lotnisko takie jak w Braszowie – Ghimbav. Byłoby bezużyteczne. Ale mieszkamy w Rumunii, kraju, w którym władze nie są w stanie i nie chcą budować autostrady/drogi ekspresowej między Bukaresztem a Braszowem. Ponieważ nie ma też wielu szybkich dróg między Braszowem a Cluj / Târgu Mureș.

Dla mieszkańców Braszowa bardzo dobrą alternatywą byłoby międzynarodowe lotnisko w Sibiu. Ale wydaje się, że lepiej wydać kilka milionów euro i zbudować lotnisko u podnóża Tâmpy. Dopiero okaże się, kiedy nowe międzynarodowe lotnisko Brasov - Ghimbav będzie gotowe.

7 komentarzy
  1. Ron Weissberger mówi

    Przeczytałem komentarze dotyczące lotniska i nie mogę się bardziej nie zgodzić z jego autorem. W czasie, gdy brałem udział w projekcie, jakieś 10 lat temu, nasze badania wykazały, że region Braszowa przyciągnie 450,000 750,000-1 10 turystów rocznie. Ta liczba osiągnęła już ponad XNUMX milion. Nie wliczam podróży służbowych do Niemiec, Beneluksu i Francji, których będzie mnóstwo w wyniku rozwoju gospodarczego w ciągu ostatnich XNUMX lat.
    Podsumowując, lotnisko odniesie ogromny sukces gospodarczy i żałuję, że nie brałem w nim udziału.

  2. Nie dobrze mówi

    „W rozwiniętym kraju z rozwiniętą infrastrukturą lądową nie powstałoby lotnisko takie jak w Braszowie – Ghimbav. ”
    Panie Rusi, to rozumowanie nie honoruje pana. Pomyśl o tym jeszcze raz. Potencjał Braszowa pod względem ruchu lotniczego jest 4-5 razy większy niż Sibiu. Innymi słowy, jeśli w samolocie w Sybinie znajduje się 10 pasażerów, aw Braszowie 40, to gdzie lepiej wystartować? Nie ma znaczenia, które lotnisko jest już zbudowane, chodzi o rentowność, a nie ochronę socjalną.
    AIBG będzie gotowe w 2021 r., będzie wystarczająca liczba lotów komercyjnych, czarterowych i cargo, aby przekroczyć próg rentowności po 3 latach działalności. Jeśli naprawdę pasjonujesz się lotnictwem komercyjnym, logiczne byłoby wsparcie budowy pierwszego lotniska w Rumunii w ciągu ostatnich 50 lat, a nie dołączanie do chóru „zatroskanych” o zdrowie kozy nad płotem.

    1. Sorin Rusi mówi

      Nie sprzeciwiamy się jego budowie. A w obecnym kontekście infrastruktury lądowej lotnisko w Braszowie będzie bramą do Doliny Prahovej.

      Ale gdybyśmy mieli autostradę Bukareszt – Braszów, to lotnisko nie miałoby takiej wydajności.

      Należy pamiętać, że ponad 70% osób przybywających do Doliny Prahova to Rumuni i nie będą oni latać z Otopeni do Braszowa.

      1. Nie dobrze mówi

        Spotkałem się też z tym wzorem: „nie opłaca się latać z Otopeni do Braszowa”. Kogo to obchodzi?
        Nie sądzę, żeby AIBG miał nawet drugi problem z ruchem na koszt mieszkańców Bukaresztu. Są tysiące turystów zagranicznych, którzy nie przyjeżdżają do Braszowa ze względu na infrastrukturę (nie, nie przyjechaliby z OTP na autostradzie), a także duże firmy, które rezygnują z inwestycji w okolicy (Apple, Mercedes itp.) z tego samego powodu. Co prawda brak autostrady sprawia, że ​​lotnisko jest jeszcze bardziej atrakcyjne. Ale nawet w obecności autostrady lotnisko nadal wypadałoby „na plus” za 4-5 lat. Jest to ruch od 800.000 1.000.000 do XNUMX XNUMX XNUMX pasażerów rocznie, który wykona AIBG, z autostradami lub bez. Przebiłam, że ruch będzie realizowany, nawet gdyby Braszów miał port z wyjściem na Morze Czarne. ?

        Dlatego buduje się lotnisko, a nie po to, by mieszkańcy Bukaresztu mogli szybciej dotrzeć do Poiana.

        1. Sorin Rusi mówi

          Dobra, to zabawne. Zatrzymam Twój komentarz i odpowiem, gdy lotnisko będzie gotowe, abyś zrozumiał, kogo to obchodzi 😀

        2. Sorin Rusi mówi

          Czy wiesz, jak obliczyć trasę i jak otworzyć trasy lotnicze? Czy zlewnia Braszowa może przyciągnąć 10-20 tys. pasażerów w sezonie na 2-3 regularne trasy?

          1. Nie dobrze mówi

            Angielskie słowo: „Zgadzam się nie zgadzać”. Wróćmy do tego komentarza po pierwszym, trzecim i piątym roku działalności. Następnie narysujemy linię i zobaczymy, czy był to Transylwanczyk z bogatą wyobraźnią, czy też błąd w ocenie z Twojej strony.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.