Fabryka Boeinga w Everett ma 50 lat

0 1.636

W maju 1967 roku pracownicy Boeinga przenieśli się do nowej fabryki w pobliżu Everett w stanie Waszyngton. Po 13 miesiącach „Iniemamocni” – jak nazywa się ich w świecie lotniczym – wypuściły na rynek model 747.

Pięćdziesiąt lat później ponad 50 40.000 pracowników, klientów i dostawców przekracza próg największego obszaru produkcyjnego Boeinga. To tutaj „rodzą się” 747-8, 767, 777, 787 Dreamliner, KC-46 Tanker, a także powstają inne programy pochodne. System produkcyjny przygotowuje się dziś do 777X.

Fabryka Boeinga w Everett

Wszystkie przemiany i ulepszenia w Everett są świadectwem zaangażowania w rozwój, ale także inwestycji w obszarze, w którym działa Boeing. Niektórzy z tych, którzy dołączyli do fabryki od początku, wypowiadali się z okazji rocznicy:

„777X to ogromne zobowiązanie. 787 i samoloty transportowe są bardzo dobrze pozycjonowane – klienci je uwielbiają” – Bill Rietkirk, kierownik programu ds. silników 767 Tanker, który dołączył do Boeinga po ukończeniu studiów w 1966 roku. Wierzy, że Everett będzie miał świetlaną przyszłość i dodaje: „Jeśli możemy kontynuujemy inne programy, nad którymi pracujemy, będziemy nadal budować samoloty w Everett przez jakiś czas ”.

„Boeing przyciągnął do firmy wiele osób” — powiedziała Patricia Walters, projektantka techniczna 767.

„Kiedy zacząłem pracować, byłem odpowiedzialny za planowanie operacyjne dla 747. Od tego czasu jestem w zespole” – powiedział Woo Lee, który nadal pracuje nad programem 747. Wizyty VIP. „To było niesamowite widzieć dygnitarzy i prezydentów Stanów Zjednoczonych, takich jak Bill Clinton, przybywających do Boeinga. Oczywiście byliśmy bardzo dumni z naszych produktów i zawsze staraliśmy się mieć na nie oko i zobaczyć, co robią, kiedy do nas przychodzą ”.

Inne gwiazdy, które były w Everett, a nawet wygłaszały przemówienia, to byli prezydenci George W. Bush, Barack Obama, były wiceprezydent Al Gore, prezydent Chin Xi Jinping i były prezydent Rosji Borys Jelcyn.

Boeing przewiduje, że w ciągu najbliższych 20 lat pojawi się popyt na 9,100 samolotów szerokokadłubowych, co przekłada się na 2,8 biliona dolarów. Pracownicy i kierownictwo powiedzieli, że 777X i inne programy szerokokadłubowe, wraz z naciskiem na jakość i przystępną cenę, pomogą firmie utrzymać się na rynku i konkurować z innymi producentami.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.