Linie Emirates prowadzą rozmowy z Airbusem w sprawie anulowania dostawy ostatnich 5 samolotów A380

0 734

Kryzys wywołany pandemią koronawirusa zablokował przemysł lotniczy. Ponad 17 000 samolotów zostało zatrzymanych na ziemi w szczytowym momencie pandemii, a dziesiątki milionów pasażerów zostało dotkniętych zawieszeniem lotów krajowych i międzynarodowych w ponad 190 krajach i terytoriach.

W miarę szczytu pandemii coraz więcej krajów szuka złagodzenia warunków podróży, a linie lotnicze przygotowują się do wznowienia lotów. Ale nic nie będzie takie samo jak przed pojawieniem się nowego koronawirusa.

Linie Emirates chcą zrezygnować z ostatnich 5 A380

Eksperci sceptycznie podchodzą do powrotu ruchu lotniczego i wspominają, że za około 2 lata wszystko „będzie jak dawniej”. W ten sposób większość linii lotniczych zaczęła rezygnować z samolotów, zwłaszcza dużych i bardzo dużych.

Emirates, jedna z niewielu linii lotniczych z Airbusem A380 we flocie, negocjuje z Airbusem anulowanie dostawy ostatnich 5 samolotów superjumbo.

Według Bloomberga Airbus nie zgodziłby się na to anulowanie, ponieważ wszystkie samoloty Emirates A380 weszły w fazę produkcyjną. Proponuje jednak odroczenie dostaw i płatności przewoźnikowi ZEA.

Na rynku krążą pogłoski, że linie Emirates rozważyłyby rezygnację nawet z 40% swojej floty samolotów A380. Należy pamiętać, że linie Emirates dysponują największą flotą 380 samolotów Airbus A15. Te spekulacje pojawiły się tydzień po oświadczeniach Tima Clarka, prezesa Emirates, który powiedział, że flota zostanie zmniejszona o 20-30% z powodu pandemii COVID-19.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.