Załoga pokładowa EasyJet w Hiszpanii planuje dziewięciodniowy strajk

0 281

Pracownicy EasyJet zrzeszeni w hiszpańskim związku zawodowym USO (Unión Sindical Obrera) będą strajkować przez dziewięć dni (1, 2, 3, 15, 16, 17, 29, 30 i 31 lipca). 450 stewardes zgromadzonych w Barcelonie, Maladze i Palma de Mallorca będzie protestować przeciwko opóźnieniom w negocjacjach drugiego układu zbiorowego pracy. 

"Easyjet nie chce poprawiać warunków pracy członków załogi w Hiszpanii, ale chciałby mieć takie same warunki pracy jak ich koledzy np. we Francji czy Niemczech. „Powiedział sekretarz związku Miguel Galán.

Dzięki tym działaniom związek ma nadzieję, że easyJet przedstawi personelowi pokładowemu nową umowę o pracę.uznając te same warunki pracy„A także ich koledzy z innych krajów. USO ma nadzieję, że dzięki wystosowaniu nakazu strajku szybko dojdzie do porozumienia z easyJet.

"Obecnie członkowie personelu pokładowego easyJet w Hiszpanii mają pensję podstawową w wysokości 950 euro, czyli o 850 euro mniej niż koledzy we Francji czy Niemczech. Wynagrodzenie zmienne uzależnione jest od godzin lotu. Nasze bazy to bardzo drogie miasta, a z podstawową pensją ledwo pokrywamy czynsz lub kredyt hipoteczny"

"Hiszpania ma najniższą pensję podstawową dla swojej załogi spośród wszystkich baz easyJet w Europie. Jeśli latasz przez wiele godzin, płacisz rachunki, ale kosztem skrócenia czasu odpoczynkuGalán podkreślił.

easyJet szybko zareagował na ogłoszenie strajku: „Jesteśmy bardzo rozczarowani tą decyzją podjętą w tak krytycznym dla branży momencie, zwłaszcza że poczyniliśmy już znaczne postępy w kierunku nowego układu zbiorowego. Mamy nadzieję, że zamiast iść w tym kierunku, powrócą do negocjacji z easyJet. Chcemy z nimi kontynuować konstruktywny dialog”, Linie lotnicze wyjaśniły w oświadczeniu.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.